przyszekluj myśli, zaknaguj wiarę i trwaj niezmiennie, masz to co szczęściem zwą.
kot na powiekach depcze nieśnione sny.
leżymy pod księzycem krzywym od naszych myśli pełnych kłamstw
i udajemy że to chwilowa niepogoda zakrywa nam usta przed ich wypowiedzeniem.
pytasz o której wstaje świt na morzu zapominając
że pływamy po loksodromie niespełnionych marzeń.
kurs na pustkę.
naucz mnie przepływać ocean smutków.
przyda się bardziej niż nawigacja na uśmiech.
okłamałes mnie, choć karmiliśmy się zaufaniem aż do granic przyzwoitości.
skomentuj